Zgromadzeni wokół członkowie rodziny Myersów usłyszeli już relację Charlesa i nie dawali najmniejszej wiary w zaprzeczenia Madilyn.
Kto odważyłby się kwestionować słowa Charlesa? Jego wyjaśnienie było logiczne i jasne. Madilyn ukartowała całą tę intrygę, posuwając się nawet do majstrowania przy legalnym testamencie. Przestępstwa tej wagi były na tyle poważne, by zamknąć kogoś na całe życie, a jedn






