Od pierwszego spotkania z Eugene'em nie czuła do niego żadnej awersji. Zamiast tego było to poczucie natychmiastowego, intuicyjnego zrozumienia — spotkanie równych sobie, jakiego nigdy wcześniej w życiu nie doświadczyła.
Może właśnie tak smakowała miłość.
Niezależnie od tego, czy było to głębokie przywiązanie, czy romantyczna miłość, nie potrafiła tego dokładnie nazwać. Trajektoria całego jej życi






