Twarz Tracy natychmiast zrzedła. Jak mogłaby, będąc dyrektorką, upaść na kolana na oczach wszystkich? Gdyby to wyszło na jaw, jej reputacja ległaby w gruzach.
Chloe zerknęła w stronę Keitha, który stał w pobliżu.
"Panie Pena, wcześniej wszyscy byli tacy pewni siebie, przysięgając, że uklękną i przeproszą, jeśli Robert udowodni swoją niewinność. Teraz prawda wyszła na jaw, a oni próbują się wycofać






