Wydawało się, że nie musiała nawet kiwnąć palcem – opinia publiczna pędziła dokładnie w tym kierunku, w którym chciała.
"Rozwiodłam się z Arthurem pół miesiąca temu", oświadczyła spokojnie Chloe, wyciągając papiery rozwodowe. "Widzisz? Świeżo podstemplowane."
"Ty..." Scott wpatrywał się w dokument w jej dłoni, potwierdzając jego autentyczność. Furia uderzyła mu prosto do głowy i omal nie zemdlał n






