(To trojaczki lubią błękit na Amity)
Zander
Wcisnąłem hamulec do dechy, a auto gwałtownie się zatrzymało, co przestraszyło moje Maleństwo.
— Wystraszyłeś mnie! — pisnęła Amity.
Kurwa.
— Przepraszam, kochanie — powiedziałem szybko. — Kto cię dotykał? — zapytałem, wpatrując się w nią.
Miała na sobie gumkę do włosów, która pachniała innym samcem. Miałem zamiar zrzucić go z balkonu. Nikt nie miał praw






