Zander
Straciłem panowanie nad sobą tam w kuchni, kiedy wywróciłem stół, ale na szczęście Amity tego nie widziała. Była zbyt zajęta brnięciem przez głęboki, skrzypiący śnieg. Wymaszerowałem za nią na zewnątrz, złapałem ją i przerzuciłem sobie przez ramię. Ciężkim krokiem wszedłem po schodach. Zabrałem Amity do mojego pokoju, zamknąłem drzwi na klucz, po czym rzuciłem ją na łóżko. Zamierzaliśmy






