Narracja trzecioosobowa
Dwaj z trojaczków Alfa stali przed urokliwym, małym domkiem z dachem przykrytym śniegiem. Wiatr szarpał połami ich płaszczy i targał włosami. Nie powiedzieli Amity, że zamierzają dziś przeprowadzić śledztwo, ale nie była to tajemnica. Po prostu „zapomnieli” o tym wspomnieć. Weszli po trzech stopniach na ganek. Tabliczka na ścianie głosiła: „Mój dom jest wystarczająco czysty






