Ponieważ Harrison nalegał, oboje ubrali dopasowane dżinsy i sportowe buty. Przygotowali czapki i zapasowe ubrania na wypadek, gdyby musieli się przebrać.
Dla Sienny było jasne, że będą dużo chodzić i potrzebują wygody.
W salonie Harrison oznajmił: — Skoro upierasz się przy robieniu rzeczy tak, jak robią to normalne pary, to dzisiaj będziemy zachowywać się normalnie... Na tyle normalnie, na ile będ






