"Na górze czy na dole?" – zapytał Harrison, wciąż posyłając jej ten przebiegły uśmiech.
"Och, proszę cię. Nawet nie zaczynaj" – odcięła się Sienna. "Czy możemy mieć inny zestaw pytań?".
"Powtarzam, kochanie, to ty masz kosmate myśli" – upierał się Harrison. "Te pytania mogą oznaczać cokolwiek". Oparł się o oparcie krzesła i dodał: "Ja osobiście lubię być na górze we wszystkim, na przykład w karier






