Budząc się wczesnym rankiem, Sienna poczuła dreszcz na plecach, słysząc grzmoty przetaczające się nad domem.
Skrzywiła się i odwróciła na drugą stronę łóżka, ale nie zastała tam męża.
— Harrison? — zawołała zaspanym głosem. Szczelnie owinęła się jedwabnym szlafrokiem, zanim postanowiła go poszukać. — Harrison?
Kilka minut później znalazła się w pokoju Savannah i odetchnęła z ulgą na widok ojca i c






