— Co tak właściwie byś zrobiła, gdybym naprawdę miał amnezję... Aaaa! To boli — zajęczał Harrison natychmiast po tym, jak Sienna pacnęła go w ramię, dokładnie to samo, na którym miał opatrunek.
— To naprawdę nie było zabawne, Harrisonie — powiedziała Sienna, wracając do poprawiania mu włosów. — Jak mogłeś mnie tak przestraszyć? Zasłużyłeś na sarkazm taty.
Harrison najpierw się skrzywił, czując lek






