Dzień dziesiąty rejsu.
„Harrison był zajęty” – przypomniała sobie Sienna, spacerując samotnie po pasażu handlowym na statku. Nie wiedziała dokładnie, co chce kupić, ale kiedy Harrison powiedział jej, że musi przeprowadzić pilną wideokonferencję, zdecydowała się na zakupy.
Przez ostatnie dwie godziny nic nie kupiła, a jej myśli nieustannie krążyły wokół Harrisona, zastanawiając się, co on porabia.






