Nie było sensu się wahać.
Kiedy Sienna zaproponowała pogodzenie się, Harrison chwycił ją w talii i zawładnął jej ustami.
Był to pocałunek miękki i słodki, a jednocześnie pełen palącego pożądania.
Harrison wyczuł nutę słodkiej wiśni na jej różowych wargach i natychmiast poczuł euforię płynącą z jej kwiatowego zapachu.
Sienna z kolei czuła ciepło jego języka. Był silny i odurzający, zwłaszcza że






