*** RETROSPEKCJA ***
Poprzednia noc.
– Harrison, muszę tylko na chwilkę skorzystać z toalety. Miejsca na balkonie z przodu, tak? Zaraz tam będę – powiedziała Sienna do męża, gdy tylko dotarli do opery.
– Dobrze, kochanie. Nie zajmij ci to zbyt długo – odpowiedział Harrison, po czym skierował się w stronę schodów prowadzących do teatru.
Gdy tylko Harrison odszedł, Sienna odwróciła się i wyciągnęła






