Angela
Moja twarz opierała się o zimny metal celi, do której wrzucono mnie kilka godzin temu, i zamiast zalać się łzami, tak jak zamierzałam, krzyknęłam z bólu i cofnęłam się gwałtownie.
To było srebro.
Dotknęłam skóry na policzku, by odkryć, że jest częściowo poparzona. Ponieważ byłam wilkołakiem, wiedziałam, że szybko się zagoi, ale i tak bolało jak diabli.
Być może bolało podwójnie z powodu ból






