Angela
On przecież powinien być martwy. Jedyny mężczyzna, jedyny Alfa, który tak mnie nazywał, nie żył.
Tym mężczyzną był Luke Darkwood, ojciec Dariusa Darkwooda. Były Alfa watahy. Ten sam człowiek, który rzekomo zginął razem z moim ojcem i kilkoma innymi osobami.
Byłam na jego pogrzebie. Czyż nie? Widziałam jego zdjęcie leżące tam razem z innymi.
"K– kim jesteś?" wyjąkałam, nie mogąc uwierzyć, że






