KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 12
Punkt widzenia Rowana
"Szlag."
Mika przeklęła za moimi plecami, gdy przeciwniczka Harriette rozcięła jej ramię. Nieświadomie chwyciłem krawędź krzesła i zacisnąłem na niej dłoń.
Musiała oddać cios. Nie było już potrzeby, by ukrywała swoje umiejętności walki. Sposób, w jaki bez wysiłku unikała ciosów i osłaniała się przed nimi, z precyzją w każdym ruchu, wyraźnie dowodził, że






