KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 24
Punkt widzenia Harriette
Kiedy Alfa Rowan wspomniał nazwę watahy, z początku byłam zdezorientowana. O czym on mówił? Co to za wataha?
Milczałam, by nie powiedzieć czegoś, co sprowadziłoby na mnie kłopoty.
– Zgaduję, że nawet nie pamiętasz, prawda? Albo, jak zwykle, nie masz o niczym pojęcia – zapytał z cwaniackim uśmiechem. Kpił ze mnie. Słyszałam drwinę w jego głosie.
Nagle






