KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 55
Punkt widzenia Harriette (podsumowanie tego, co wydarzyło się przez ostatnie pięć dni)
Przez ostatnie pięć dni Liam trzymał się mnie, jakby był moim cieniem albo jakby w jakiś sposób do mnie przyrósł. Nie pozwalał mi spacerować samej i sam nigdzie nie chodził bez mojego towarzystwa.
Zaczynało to wyglądać podejrzanie, a nawet jego mama, Luna Angela, to potwierdziła. Powiedział






