KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 32
Punkt widzenia Harriette
To było dziwne.
Fakt, że ci ludzie wydawali się znajomi, wydawał mi się dziwny. To było tak, jakby część mnie czekała na nich przez całe moje życie, ale szczerze mówiąc, nic o nich nie wiedziałam.
Drzwi do łazienki się otworzyły i wyszła z nich kobieta. Zamarła, gdy tylko na mnie spojrzała. Jej usta delikatnie się uchyliły, a ja widziałam drżenie j






