Księga 2: Rozdział 45
Z perspektywy Harriette
Jutro rano na zawsze opuszczę stado Alfy Rowana. Cześć mnie była rozdarta między pozostaniem a wyjazdem, ale skoro Alfa stada chciał, żebyśmy odeszli, nie miałam wyboru.
Mimo to, nie mogłam wrócić do domu. Minął dzień od walki i nie miałam już okazji zobaczyć Alfy Rowana po tym, jak dostrzegłam go przez okno. Smutek w jego oczach wyczerpywał mnie, j






