ROZDZIAŁ 122
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Nacisnąłem detonator.
Magazyn po mojej lewej stronie eksplodował w potężnej kuli ognia, która rozświetliła ciemniejące niebo. Fala uderzeniowa uderzyła w pierwszego SUV-a i obróciła go jak zabawkę, posyłając koziołkujące auto prosto w magazyn po prawej. Nastąpiły kolejne, wtórne eksplozje, gdy zapaliły się przewody gazowe, które podłożyłem kilka miesięcy temu.
Pobiegłem.






