ROZDZIAŁ 165
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
– Ty też – powiedziałam, przechylając głowę, by móc mu się dobrze przyjrzeć. – Zawodowym przestępcą. A ja wierzę ci na słowo.
Wpatrywał się we mnie przez długą chwilę, a w jego oczach coś się zmieniało. To było surowe, nieosłonięte spojrzenie, które rzadko widziałam, z wyjątkiem tych chwil tuż przed jego zaśnięciem, kiedy wyczerpanie zdzierało z niego całą staranną kontr






