ROZDZIAŁ 63
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Zostałam pod prysznicem, dopóki woda nie stała się zimna, szorując skórę, jakbym mogła zmyć to, co przed chwilą się wydarzyło. Ale ślady pozostały – odciski palców na moich biodrach, ból między udami, pieczenie w gardle, gdzie naciskała jego dłoń.
Nie od siły. Nigdy od siły, wbrew temu, co zdawał się myśleć.
Od strachu. Od przerażającej świadomości, że mężczyzna, któremu






