Perspektywa Kaelena
Nie miałem pojęcia, jak długo Elara będzie jeszcze potrzebna w szpitalu, więc wiedziałem, że nie mam prawa się martwić. Ale kiedy mijały kolejne godziny, a jej wciąż nie było, nie mogłem powstrzymać niepokoju, który zaczął drapać mnie od środka w piersi.
Do tego czasu zdążyłem już pójść do sklepu i zameldować się w hotelu. Amara zjadła swoje lody i siedziała na rozkładanej sofi






