Perspektywa Kaelena
Wróciłem do kwatery głównej i skierowałem się prosto do gabinetu. Pogrążyłem się w pracy, analizując dokumenty w kompletnej ciszy, odciągając myśli od wszystkiego innego za pomocą skomplikowanych sformułowań prawniczych.
Beta przerwał ciszę, przynosząc mi codzienną kawę. Jego pytanie było ostrożną sondą. „Alfa, co się stało?”
Siedziałem w milczeniu. Oczywiście Beta wyczuł, że d






