Perspektywa Elary
Byłam zaskoczona, gdy otrzymałam wezwanie na oddział ratunkowy. Zazwyczaj moimi pacjentami były osoby wymagające długoterminowej opieki z powodu przewlekłych problemów. Przypadki, z którymi mierzono się na ratunkowym – traumy, wypadki i tym podobne – nie były moją mocną stroną.
Ale wezwanie to wezwanie, a ja szłam wszędzie tam, gdzie byłam potrzebna.
Schodząc na oddział ratunkowy






