Z punktu widzenia Marley
Myślałam, że czeka nas kilka spokojnych dni bez imprezy z okazji Pełni Księżyca i wciąż bez odpowiedzi od Starszyzny, ale się myliłam.
Idziemy w stronę domu, w którym dorastała Meadow, a którego nienawidzi z całego serca, choć nikt nie może jej za to winić. Większość z was czułaby to samo.
Skoro przeszukujemy dom w ośmioro, znalezienie tego, czego szukamy, nie powinno zają






