Gillean
Niełatwo mnie wystraszyć i kiedy Likan Jaylena ryczał mi prosto w twarz, nawet nie mrugnąłem okiem. Zaskoczył mnie jednak sposób, w jaki potraktował Dowódczynię Morgan. Wychodząc z biura, nie wyglądała na zbytnio zdenerwowaną; prawdopodobnie rozumie znacznie więcej niż ja. Zastanawiam się, czy dołączy do nas, kiedy będę im pokazywał to, co dotychczas znalazłem.
Wszyscy wpatrują się w ekran






