Giselle
Znajdujemy małą jadłodajnię około siódmej rano i po odświeżeniu się, na ile to możliwe, w damskiej toalecie, mama i ja siadamy, by zamówić śniadanie dla nas wszystkich.
Wciąż analizuję wydarzenia z tamtej nocy i za nic w świecie nie potrafię zrozumieć, dlaczego Ivan wybrał Glorię zamiast mnie, swojej Przeznaczonej. Może moje przypuszczenia dotyczące Eliasa i jego zainteresowania moją osobą






