Punkt widzenia Dallas
Idę obok cioci Elizy, rozmawiając o wyzwaniach, przed którymi stoję w związku z bałaganem w biurze Bety.
Z przodu dobiega gwar i zakładam, że zbliżamy się do placu treningowego.
Charna uważnie obserwuje otoczenie i to ona zdaje sobie sprawę, że nikt nie zwraca uwagi na mnie ani na Królową; nikt nie okazuje cioci Elizie żadnego szacunku. Zwraca uwagę fakt, że to trenująca grup






