Rozdział 122: Nowy Pan
Nelson
Powoli wybudzałem się z ciężkiego snu i byłem zaskoczony, że stoję. Jak mogłem spać i jednocześnie stać? Sama ta myśl była niedorzeczna. Kiedy mgła okrywająca mój umysł zaczęła się rozpraszać, zauważyłem, że jestem całkowicie nagi. Moje ramiona ułożone były w kształt litery V, oba przymocowane do kajdan, które czułem na nadgarstkach, a moje kostki przywiązane były do






