Rozdział 132: Ucieczka
Nelson
W łazience nie było okna, więc zakradłem się z powrotem do sypialni, nie wydając najmniejszego dźwięku. Wciąż leżał na łóżku, śpiąc, a na widok jego nagiego ciała, nagle ogarnęła mnie wściekłość za to wszystko, co mi zrobił. Dwa lata temu i przez tych kilka ostatnich dni. Mężczyzna odpowiedzialny za prawie wszystko, co najgorsze spotkało mnie w życiu, jest tutaj, bezb






