Rozdział 56: Na czworaka
Nelson
Próbowałem przygotować się na kolejną gorącą kroplę, ale zamiast tego poczułem, jak między moimi łopatkami ląduje kostka lodu i zsuwa się wzdłuż kręgosłupa, przez co znowu pisnąłem. Ta gra trwała przez jakiś czas. Nie wydawał z siebie żadnego dźwięku, a ja nie byłem w stanie przewidzieć jego kolejnego ruchu. Na przemian używał zimna i gorąca, czasem upuszczając zale






