Rozdział 68: Zwal sobie, skarbie
Lucious
„Rozbierz się i klęknij” – rozkazałem zaraz po tym, jak weszliśmy do mojego pokoju zabaw.
Poświęcam kilka minut na podziwianie jego pięknego, nagiego ciała z moją lśniącą wokół jego szyi obrożą. Jego kutas jest w pełni we wzwodzie, niemal fioletowy na czubku i roniący krople na podłogę. Najwyraźniej komuś bardzo podobał się ten pokaz. Wiem, jak u niego wygl






