Rozdział 69: Uwielbiam oddawać mu kontrolę
Nelson
Te wakacje to jakiś koszmar. Nie zapaliłem papierosa od zeszłego weekendu, tuż przed wizytą w klubie, i jest to teraz jedyna rzecz, o której potrafię myśleć. Kolejna, potężna fala potrzeby palenia uderzyła we mnie niczym tsunami. Kurwa, kiedy to się skończy? Po raz enty wziąłem głęboki oddech i zacząłem odliczać w dół, od stu do zera. Tym razem to






