– Załóż ładną sukienkę i poczekaj, aż Alfa po ciebie przyjdzie – poinstruowała mnie Shelly.
– Co? Dlaczego? – zapytałam.
– To się nazywa randka. Alfa zdradził mi, że byliście dotąd tylko na jednej. Planuje dzisiaj zabrać cię na drugą.
– Och. To urocze. Ale dlaczego ty mi to mówisz, a nie Ric? – zapytałam.
– Czyż nie jesteś po prostu pełna pytań? Jest zajęty planowaniem i knuciem. Po prostu się






