Alice wyszła z sali bankietowej i udała się do łazienki. Przemyła twarz zimną wodą.
Jednak ucisk w klatce piersiowej wcale nie ustępował. Czuła, jakby całe jej ciało płonęło.
I wpadała w panikę.
Jej oddech przyspieszył.
Po wyjściu z łazienki Alice poczuła, że nie może po prostu tak wrócić.
Przed chwilą Natalie chciała ją zaciągnąć na powitanie znajomych i krewnych.
Lecz w swoim obecnym stanie przy






