Widząc, że jej wyraz twarzy wciąż był normalny, Jarvis nie drążył tematu. "Nie mam aż tyle wolnego czasu. Jeszcze nie jadłem, więc wpadłem się wprosić na posiłek."
Alice uśmiechnęła się. "Niania nie zostawia jedzenia o tej porze. Ja też jeszcze nie jadłam. Chcesz zjeść ze mną zupkę chińską?"
Jarvis wszedł za nią do środka. "Gdzie twój brat?"
Alice przeszukiwała kuchnię w poszukiwaniu zupki chiński






