Chloe
Mój żołądek zwija się w supeł na jego komentarz. Wciąż jest odwrócony do mnie plecami, ale czuję jego intencje. Jego cierpliwość się kończyła. Inne prawdopodobnie spały z nim już pierwszej nocy. Sam to powiedział, musiał powstrzymywać Titana.
Podchodzi do dużej wanny i odkręca wodę, wlewając jakieś kolorowe płyny pod strumień.
– Potrzebujesz kąpieli – oznajmia, nie patrząc na mnie. Wącham






