Ryder.
Chloe nie może oderwać wzroku od martwego Likana. Na jej twarzy błąka się delikatny uśmiech. Z dnia na dzień jej mrok zdaje się nieco bardziej sączyć na zewnątrz.
„Znasz go?” – pytam.
„Był jednym z nich”. Jej oczy zawisają na sprzączce paska wokół jego talii. Jego spodnie zaczęły pękać od przemiany, ale został zabity, zanim zdołał ją ukończyć. Sprzączka pozostała jednak na swoim miejscu. Wp






