Chloe
"Dokąd ją zabrał?" – żądam odpowiedzi, wychodząc przez tylne drzwi w absolutną ciemność nocy. Nie miałam pojęcia, która jest godzina, ale i tak buzowała we mnie adrenalina. Kilku strażników podchodzi bliżej, zachowując jednak czujność na otaczający teren.
"Nie wiem." – odpowiada Ryder, chwytając mój nadgarstek, by mnie powstrzymać. "Po prostu daj mu spokój, nic nie możesz zrobić."
"Może m






