– Co robisz mojemu Alfie?!
Patric ryknął na Qadira w chwili, gdy jego wzrok padł na płomienie płonące na mojej piersi. Było to doskonale widać przez moją białą koszulę. Jednakże materiał wcale się nie palił; ogień trawił tylko moją klatkę piersiową.
Patric natychmiast wyciągnął broń zza paska i wycelował ją w stronę Qadira.
– Natychmiast przestań używać tej swojej magii. W przeciwnym razie za chwi






