Słysząc to pytanie, wyplułam wodę z ust. Kaszląc, poklepałam się po głowie z frustracji.
- W czym problem? Pytanie ci nie przypasowało?
Z powodu jego lodowatego tonu rozkaszlałam się jeszcze bardziej. W trakcie kaszlu moje oczy zaszły łzami.
Wypijając całą szklankę wody duszkiem, próbowałam załagodzić dyskomfort w gardle.
Mój wzrok skierowany był na Adriana, gdy z hukiem odstawiłam szklankę na stó






