Z perspektywy Natalii
Rozmawiałam z jednym z członków mojego zarządu, kiedy Adrian prychnął, słysząc moją odpowiedź. Mężczyzna obok mnie chciał mu coś powiedzieć, ale powstrzymałam go i kazałam mu odejść.
Następnie odwróciłam się do Adriana i spojrzałam na niego.
– Więc, co mówiłeś? – zapytałam go.
Byłam zaskoczona, że ten człowiek przyszedł na przyjęcie mojego brata. Nie spodziewałam się jego obe






