Rzeczywistość bywa okrutna.
Na twarzy Raine malowała się troska, lecz w głębi duszy uśmiechała się złośliwie.
Nancy zbytnio zależało na Marcie. Tym razem będzie musiała pochylić głowę.
Jeśli Nancy poślubiłaby Jaspera, mogliby trzymać ją na smyczy za jego pośrednictwem.
Nancy podeszła do boku Marty i dotknęła jej nadgarstka. Coś w pulsie sprawiło, że na ułamek sekundy zmarszczyła brwi. Następnie zł






