Fergusowi zabrakło słów, gdy wpatrywał się w Nancy, która w świetle reflektorów kroiła tort. Wyglądała jak olśniewająca księżniczka. I ta kobieta była jego siostrą!
Nie potrafił nawet sobie wyobrazić, ile prestiżu by mu to przyniosło, gdyby wieść kiedykolwiek się rozniosła.
"Nancy została adoptowana przez zwyczajną rodzinę. Jakim cudem mogłaby znać kogoś takiego jak Yelena?" Cichy głos Raine przer






