– Yolanda! – warknął Jordan.
– Ale czy nie mam racji, kapitanie? – mruknęła Yolanda Stewart. – Jasne jest, że ona coś kombinuje!
– Rzeczywiście jestem siostrą Fergusa, ale nie jesteśmy ze sobą blisko. Jeśli chcecie, możecie sprawdzić nas w internecie – wyjaśniła Nancy.
Głos Yolandy Stewart był pełen podejrzliwości. – Nawet jeśli się nie dogadujecie, to dlaczego mielibyśmy ci pożyczyć nasz samochód






