Nancy zapytała chłodno: "Czego chcesz?"
Raine wybełkotała: "Wiem, że zwolniłaś Rebeccę przeze mnie, ale ona jest niewinna. Przyjmij ją z powrotem, a ja cię przeproszę, dobrze?"
"Panno Lidell, ma pani o sobie zbyt wysokie mniemanie. Sprawy firmy nie mają z panią nic wspólnego" – oświadczyła chłodno Nancy, po czym rozłączyła się.
Sygnał rozłączonego połączenia zabrzmiał w uchu Raine, zanim ta zdążył






