Wtedy po stronie Winter zapadła cisza.
Hannah zaśmiała się i powiedziała: "Pani Moore jest taka piękna i dobra. To moja absolutna bogini!
W przeciwieństwie do pewnych osób, które wyznaczają cele sprzedażowe nawet na wyjazdy integracyjne. Poważnie, to tak, jakby w ogóle nie traktowali swoich pracowników jak ludzi!"
"Dokładnie. Pani Moore jest o wiele lepsza. Ona naprawdę dba o swój zespół" – wtrąc






